TASTY STYLE

fotograf kulinarny

DOLINY NADZIEI

Koncepcja kreatywna, key visual oraz realizacja sesji zdjęciowej.

Dwa światy zamknięte w jednej kompozycji. Jedna decyzja. Jeden wybór.

Marek pracował nad ideą fundacji wspierającej dzieci ze spektrum autyzmu poprzez terapię z wykorzystaniem konopi

Pewnego dnia wysłał mi paczkę z materiałem z własnej plantacji i powiedział tylko jedno: „Na pewno coś ci wpadnie do głowy. Pomóż mi to pokazać światu”.” No i też tak się stało…

Plantacja znajdowała się w miejscu, które sprawiało wrażenie wyjętego poza system. Mała osada gdzieś na uboczu, tam, gdzie GPS przestaje działać, a zasięg telefonu znika w gąszczu trzymetrowych roślin, tak grubych łodygach, że do ich ścinania potrzebna była siekiera.

Zamiast bezpośrednio opowiadać o produkcie czy samej idei, powstała wizualna narracja oparta na kontraście dwóch światów, zamkniętych w jednej kompozycji.

Z jednej strony , świat spokoju, ciszy i równowagi. Dolina Nadziei. Z drugiej, rzeczywistość, którą znamy na co dzień: chaotyczna, zbudowana z przemysłu, konsumpcji i nadmiaru bodźców.

Projekt stał się próbą uchwycenia napięcia między tymi dwoma przestrzeniami.

Każdy obiekt został sfotografowany osobno, z wykorzystaniem techniki focus stackingu, co pozwoliło uzyskać maksymalną ostrość i pełną kontrolę nad detalem.

Finalny obraz został przygotowany w formacie 200 × 140 cm w rozdzielczości 300 dpi.​

Dwa światy zamknięte w jednej kompozycji. Jedna decyzja. Jeden wybór.

Skontaktuj się z nami

Masz smakowity produkt, ale zdjęcia jak z menu baru mlecznego? Spokojnie — wkracza fotograf kulinarny z food stylistą! Razem zrobimy zdjęcia, które wyglądają jak milion kalorii. Napisz do nas – zrobimy z Twojego jedzenia super bohatera.

fotograf kulinarny

DOLINY NADZIEI

Koncepcja kreatywna, key visual oraz realizacja sesji zdjęciowej.

CASE STUDY

Marek pracował nad ideą fundacji wspierającej dzieci ze spektrum autyzmu poprzez terapię z wykorzystaniem konopi

Pewnego dnia wysłał mi paczkę z materiałem z własnej plantacji i powiedział tylko jedno: „Na pewno coś ci wpadnie do głowy. Pomóż mi to pokazać światu”.” No i też tak się stało…

Plantacja znajdowała się w miejscu, które sprawiało wrażenie wyjętego poza system. Mała osada gdzieś na uboczu, tam, gdzie GPS przestaje działać, a zasięg telefonu znika w gąszczu trzymetrowych roślin, tak grubych łodygach, że do ich ścinania potrzebna była siekiera.

Zamiast bezpośrednio opowiadać o produkcie czy samej idei, powstała wizualna narracja oparta na kontraście dwóch światów, zamkniętych w jednej kompozycji.

Z jednej strony , świat spokoju, ciszy i równowagi. Dolina Nadziei. Z drugiej, rzeczywistość, którą znamy na co dzień: chaotyczna, zbudowana z przemysłu, konsumpcji i nadmiaru bodźców.

Projekt stał się próbą uchwycenia napięcia między tymi dwoma przestrzeniami.

Każdy obiekt został sfotografowany osobno, z wykorzystaniem techniki focus stackingu, co pozwoliło uzyskać maksymalną ostrość i pełną kontrolę nad detalem.

Finalny obraz został przygotowany w formacie 200 × 140 cm w rozdzielczości 300 dpi.

CASE STUDY
DOLINA NADZIEJI

Skontaktuj się z nami

Masz smakowity produkt, ale zdjęcia jak z menu baru mlecznego? Spokojnie — wkracza fotograf kulinarny z food stylistą! Razem zrobimy zdjęcia, które wyglądają jak milion kalorii. Napisz do nas – zrobimy z Twojego jedzenia super bohatera.

fotograf kulinarny